Miasto Luksemburg zbudowano na piaskowcowym cyplu wznoszącym się nad dwoma wąwozami rzecznymi i wokół niego, a ta geografia uczyniła je jednym z najsilniej ufortyfikowanych miejsc Europy — „Gibraltarem Północy”. Stare dzielnice i fortyfikacje figurują na liście UNESCO od 1994 roku.
Kazamaty
Pod miastem biegnie sieć kazamat: korytarzy, galerii i stanowisk ogniowych wykutych w skale od XVII wieku przez inżynierów hiszpańskich, francuskich i austriackich. W szczytowym momencie ciągnęły się przez dwadzieścia trzy kilometry; zachowało się około siedemnastu.
Udostępnione są dwie części. Kazamaty Bock, w miejscu dziesiątowiecznego zamku, są bardziej efektowne, z otworami wychodzącymi prosto na dolinę Alzette. Kazamaty Pétrusse są większe i mniej odwiedzane. W czasie drugiej wojny światowej schroniły podczas nalotów dziesiątki tysięcy ludzi.
Gdy neutralność Luksemburga zagwarantował traktat londyński z 1867 roku, twierdzę trzeba było rozebrać — prace trwały szesnaście lat. Zostało to, czego praktycznie nie dało się usunąć.
Corniche
Chemin de la Corniche biegnie po dawnych wałach nad dzielnicą Grund, a określenie „najpiękniejszy balkon Europy” — autorstwa luksemburskiego pisarza Batty'ego Webera — przyjęło się, bo jest z grubsza trafne. Kwadrans marszu daje widok definiujący miasto: dolinę w dole, opactwo Neumünster, mosty i skałę.
Górne miasto
Pałac Wielkoksiążęcy w stylu renesansu flamandzkiego jest miejską rezydencją panującego wielkiego księcia; przed nim odbywa się zmiana warty, a latem wnętrza udostępnia się ze zwiedzaniem.
Place d'Armes i Place Guillaume II to główne place, z targami i kawiarniami. Katedra Notre-Dame mieści kryptę wielkoksiążęcą, a most Adolfa — kamienny łuk z 1903 roku nad doliną Pétrusse — jest inżynierskim znakiem miasta, od niedawna z kładką pieszą podwieszoną pod jezdnią.
Praktycznie
Miasto jest małe, a historyczne centrum obchodzi się pieszo, choć z niemałym przewyższeniem między plateau a dolinami. Windy i kolejka łączą poziomy i — jak cała komunikacja publiczna w kraju — są bezpłatne.
Trzeba się liczyć z kosztami: Luksemburg ma jeden z najwyższych poziomów życia w UE, a ceny hoteli odpowiadają ruchowi biznesowemu. Weekendy są wyraźnie tańsze niż dni robocze, odwrotnie niż w większości kierunków.
Ile czasu zostać
Dwie noce pokrywają miasto wygodnie: jeden dzień na kazamaty, Corniche i górne miasto, drugi na Grund, Kirchberg i muzeum. Kraj jest na tyle mały, że stolica służy zarazem za bazę do wszystkiego pozostałego — Vianden, Echternach i Mozela leżą po godzinie drogi.